Krytyczny blog WduPe

TYAaaaa

_mini-DSCN9340.JPG

 

Z tego co wyczytałem, to TYA się rozpadł. Szkoda. Byliśmy na 2 koncertach i za każdym razem dym niesamowity;-> Taka dawka energii jaką prezentowali na scenie starsi panowie budziła bezwzględny zachwyt i podziw. Do tego gatunek muzyki bliski memu sercu blueso-rock. Wszystko bez zbędnego pitolenia, tylko konkretne, mięsiste rżnięcie strun. Ideał.

 

 

 

tagi: muzyka